Pierwszy raz próbowałem…

Pierwszy raz próbowałem przejść tę słynną grę Gothic, spędziłem z nią około 60 minut więc jestem już w stanie ją obiektywnie ocenić i podzielić się z wami moimi przemyśleniami na temat tej gry.

Na samym początku zauważyłem jakie ta gra ma zjebane sterowanie, no po prostu samo poruszanie się tą postacią to jest wyczyn a co dopiero walka z tymi ptakami nielotami jebanymi. Następnym na co zwróciłem uwagę to system walki, no kurwa to napierdalanie w strzałkę do przodu i lewy przycisk myszki jest niezapomnianym przeżyciem, ta wspaniała kombinacja przycisków również służy do zbieranie przedmiotów oraz do otwierania skrzyń, no zajebisty pomysł. Jak już ogarnąłem sterowanie i system walki poszedłem się przejść stoczyć walkę z pierwszym przeciwnikiem a był nim jakiś wyrośnięty ptak, udało mi się go zabić dość szybko, jakoś za dziesiątym razem ale jak już udało mi się tego dokonać i pozbawić tego skurwysyna życia byłem tak szczęśliwy że aż zrobiłem screen i poszedłem się pochwalić na wypoku ale gdy chciałem wrócić do gry to oczywiście się zawiesiła i huj bombki strzelił bo sajwa nie zrobiłem. Prócz tego gra jest brzydka, płytka i nudna, ale na szczęście są też PLUSY:

pokaż spoiler szybko się odinstalowuje

#gry #staregry #gothic #recenzja #heheszki #takaprawda #gothic2