Muszę przyznać, że jestem w…

Muszę przyznać, że jestem w gigantycznym szoku. Spotkałem kobietę mieszkającą samotnie w domu w lesie. Chwilę z nią porozmawiałem, ale sytuacja potoczyła się w tym kierunku, że starsza pani musiała umrzeć. Wracam w to samo miejsce po kilku dniach, a tutaj obok domu na szybko postawiony grób z koślawo wykonanym krzyżem. Po chwili sam bohater komentuje: „Milszej kobiecie by się to nie stało”. Pierwszy raz spotykam się z tym, że takie niepozorne działanie gracza ma po jakimś czasie odzwierciedlenie w grze.

#rdr2 #gry #okurwa